Herbata i Wino

Czy według Was coś łączy obydwa te napoje? Oczywiście oba pochodzą z natury, więc decydujące znaczenie ma miejsce zbioru, warunki klimatyczne panujące w danym rejonie wysokość, na jakiej znajdują się uprawy itp. Równie ważny jest rodzaj kultywaru herbacianego lub szczepu winorośli, determinując podstawowe niuanse smakowe finalnego produktu. W obydwu przypadkach swoją rolę ma też do odegrania człowiek, którego wiedza i doświadczenie połączone z kunsztem i pasją, pozwalają nam ostatecznie cieszyć się doskonałym produktem. Jest jeszcze jedna rzecz, która łączy te trunki. Obydwa pozostają bowiem przykryte płaszczem powszechnej niewiedzy, pozostając przez większość ludzi kompletnie niezrozumiałe i niedocenione. Oba zmuszone są do codziennej rywalizacji na rynku z wszechobecną tandetą i tanizną.

W poszukiwaniu możliwości rozwijania się, pod kątem sensorycznej oceny herbat gatunkowych, swój wzrok skierowałem w kierunku trunku, z którym pracuję przeszło od 14 lat. Wywodzę się bowiem z branży gastronomicznej, gdzie wino jest jednym z najważniejszych produktów w każdej restauracji. Nigdy mnie jednak ono nie interesowało, aż do momentu, gdy to herbata nauczyła mnie wyczuwać obecne w winie aromaty i niuanse smakowe oraz w pełni docenić jego rozbudowaną strukturę. Wino może natomiast odwdzięczyć się herbacie, rozwojem sensorycznych zdolności dzięki profesjonalnym kursom i szkoleniom, o które trudno w środowisku herbacianym. Dzięki licznym degustacją i przede wszystkim możliwości obcowania z doświadczonymi sommelierami odkryłem, że moja herbaciana pasja może bardzo wiele zyskać dzięki narodzinom swojego młodszego brata-wina.

Bazą dla mojego dalszego rozwoju w tematyce winiarskiej, jest dla mnie obecnie kurs międzynarodowej szkoły Wine & Spirit Education Trust, prowadzony przez wybitnych specjalistów ze Stowarzyszenia Sommelierów Polskich.

https://winerepublic.pl/wset/poziom-2

Zamierzam na bieżąco informować Was, w jaki sposób zdobytą tam wiedzę można zastosować w odniesieniu do herbaty. Postanowiłem również stworzyć osobną kategorię na blogu, poświęconą właśnie winu. Absolutnie nie uważam się w tej kwestii za autorytet, nie zamierzam też stać się częścią mocno komercyjnej blogosfery winnej, ale uważam jednak, że przyśpieszę w ten sposób swój rozwój i utrwalę na piśmie zdegustowane butelki. Tematem przewodnim bloga pozostaje oczywiście w dalszym ciągu herbata. Życzcie mi powodzenia, bo cały kurs zakończony zostanie oficjalnym testem, sprawdzanym niestety w Londynie 😉

 


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s